caratteri tipografici
www.efeny.pl
[poezja][poezja XX i XXI wieku][wiersze: Mario Benedetti]
[Italy/Włochy]

W górach Cantal
U podnóża gór Cantal, wieczorem,
patrzyliśmy na najstarszy dom w Saint-Flour,
pewien człowiek zarezerwował go specjalnie dla nas.
Powoli, po trochu nabywał
wiedzę o rzeczach, które przeminęły i należały do innych. I teraz tak właśnie jest.
Poszliśmy tam nazajutrz. Niżej
niewiele odkryliśmy z archeologii tego miejsca,
trochę może wśród drewna, podłóg, szaf
należących do chłopów z Cantal.
Później chciałem kupić fotografię Jacquesa Dubois „Les Auvergnats”.
Noc przespaliśmy dobrze jak to zwykle latem
dzięki świeżemu powietrzu. Widziałem wóz z wołami
jadący na zachód:
mają tylko muzykę i znają marzenia ciężkich dni
ze wschodniej Europy, ale to już ci mówiłem, jak myślę.
Zjedliśmy lekki posiłek i zachowaliśmy we wspomnieniach smak wina.
Później rozmawialiśmy, wypowiedziałaś coś niezrozumiałego.
Rano obudził cię
smutek i rozpaczałaś nad moim życiem.
[przekład: Piotr Maur]
foto: Glockenblume dzięki flickr.com
***
[poezja][poezja XX i XXI wieku][Mario Benedetti]
[Italy/Włochy]

Czym może być samotność
Zabrałem ze sobą stare rzeczy by patrzeć na drzewa:
Zimą, niewiele liści na gałęziach, pusta ławka.
Czuję chłód, ale to jakbym nie był ja.
Zabrałem ze sobą książkę, powtarzam sobie, że zostałem w niej pomyślany
Jako człowiek z książką, naiwność.
Dziś zdawało się być odległym dniem, pełnym strapień.
Myślałem, że każdy widział park na obrazach
A Boże Narodzenie w opowieściach
Sztychy z tym parkiem a także ich fakturę.
Oto, czym może być samotność.
Kobieta rozłożyła na podłodze koc, aby jej nie zabrudzić
Położyła się na nim i nożyczkami próbowała ugodzić się w pierś
Pomogła sobie młotkiem, gdyż miała zbyt mało siły, niebywała wulgarność.
Przeczytałem o tym w gazecie.
Wybaczcie mi wszyscy.
[przekład: Piotr Maur]
foto: iboy_daniel dzięki flickr.com

Piotr Maur
[poezja][poezja XX i XXI wieku][wiersze: Mario Benedetti]
[Italy/Włochy]

W górach Cantal
U podnóża gór Cantal, wieczorem,
patrzyliśmy na najstarszy dom w Saint-Flour,
pewien człowiek zarezerwował go specjalnie dla nas.
Powoli, po trochu nabywał
wiedzę o rzeczach, które przeminęły i należały do innych. I teraz tak właśnie jest.
Poszliśmy tam nazajutrz. Niżej
niewiele odkryliśmy z archeologii tego miejsca,
trochę może wśród drewna, podłóg, szaf
należących do chłopów z Cantal.
Później chciałem kupić fotografię Jacquesa Dubois „Les Auvergnats”.
Noc przespaliśmy dobrze jak to zwykle latem
dzięki świeżemu powietrzu. Widziałem wóz z wołami
jadący na zachód:
mają tylko muzykę i znają marzenia ciężkich dni
ze wschodniej Europy, ale to już ci mówiłem, jak myślę.
Zjedliśmy lekki posiłek i zachowaliśmy we wspomnieniach smak wina.
Później rozmawialiśmy, wypowiedziałaś coś niezrozumiałego.
Rano obudził cię
smutek i rozpaczałaś nad moim życiem.
[przekład: Piotr Maur]
foto: Glockenblume dzięki flickr.com
***
[poezja][poezja XX i XXI wieku][Mario Benedetti]
[Italy/Włochy]

Czym może być samotność
Zabrałem ze sobą stare rzeczy by patrzeć na drzewa:
Zimą, niewiele liści na gałęziach, pusta ławka.
Czuję chłód, ale to jakbym nie był ja.
Zabrałem ze sobą książkę, powtarzam sobie, że zostałem w niej pomyślany
Jako człowiek z książką, naiwność.
Dziś zdawało się być odległym dniem, pełnym strapień.
Myślałem, że każdy widział park na obrazach
A Boże Narodzenie w opowieściach
Sztychy z tym parkiem a także ich fakturę.
Oto, czym może być samotność.
Kobieta rozłożyła na podłodze koc, aby jej nie zabrudzić
Położyła się na nim i nożyczkami próbowała ugodzić się w pierś
Pomogła sobie młotkiem, gdyż miała zbyt mało siły, niebywała wulgarność.
Przeczytałem o tym w gazecie.
Wybaczcie mi wszyscy.
[przekład: Piotr Maur]
foto: iboy_daniel dzięki flickr.com

Piotr Maur


Genialne jest to pierwsze zdjęcie - miodzio - jak dla mnie to mistrzostwo ;-)
Gerlach sztućce , sztućce gerlach , vinzer garnki , henniger
Reply to this